Stare, dobre gry chodnikowe - jak się kiedyś bawiło?

Dodane: 30-04-2016 01:59
Stare, dobre gry chodnikowe - jak się kiedyś bawiło? Kiedyś młodziaki bawiły się na świeżym powietrzu bez dodatkowej zachęty. Dobrze jest sprawdzić smartplac i wyciągnąć swoje dziecko na dwór. Artykuł o ruchu na zewnątrz.

O palcu zabaw - definicja

Plac zabaw ? wydzielone miejsce (często ogrodzone), przeznaczone do zabawy dla dzieci.

Wyposażenie placu zabaw najczęściej stanowią: piaskownica, zjeżdżalnia, huśtawka, huśtawka na desce (tzw. ważki), karuzela, bujak sprężynowy, drabinki (drewniane lub metalowe) oraz inne zestawy zabawowe. Wokół placu rozstawiane są ławki dla opiekunów bawiących się dzieci. Place zabaw powstają najczęściej w sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych, szkół, przedszkoli i żłobków.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plac_zabaw


Dziecko i aktywnie spędzony czas

Okazuje się, że współczesne maluchy prawie wcale nie wychodzą na podwórka, a te, które to robią, należą do absolutnej mniejszości. Jeżeli więc jesteśmy rodzicami takiej właśnie małej pociechy, to musimy się postarać, aby przejęła ona pozytywne nawyki i w końcu zaczęła więcej czasu spędzać przed domem lub blokiem.

Na pewno my sami możemy wiele zrobić w tym zakresie. Przede wszystkim nauczmy swoje dziecko, co można robić na podwórku. Pokażmy jej wszystkie nasze zabawy z dzieciństwa, zaproponujmy wymyślenie nowych i oryginalnych sposobów na pokonanie nudy. Wyłączając komputer możemy dziecku włączyć całkiem inny i lepszy wymiar ? ten rzeczywisty, w którym wykształci się jego charakter, jego mocne strony i pozytywne podejście do życia.


Jak przekonać dziecko do nowych gier?

Jeżeli nasze dziecko cierpi na ciągłą nudę, nie ma zbyt wielu przyjaciół, słabo radzi sobie w szkole podstawowej, jest apatyczne i notorycznie domaga się dostępu do Internetu, to istnieje wysokie prawdopodobieństwo tego, że zamyka się w sobie. Aby przeciwdziałać tego typu zjawiskom, trzeba zachęcać nasze pociechy do wychodzenia z domu.

Bycie zamkniętym w czterech ścianach to naprawdę nic dobrego. Jeżeli więc zależy nam na tym, by nasze dzieci w końcu skończyły z negatywnymi przyzwyczajeniami, to nauczmy ich zabaw chodnikowych, które każdy z nas jeszcze pamięta z własnego dzieciństwa. Są one wspaniałym sposobem na rozruszanie się, poznanie nowych osób, przewietrzenie umysłu i wzmożenie apetytu. Wykorzystajmy je zatem!